Zdjęcie do artykułu Jakie testy A/B warto przeprowadzać w e-commerce?
Fot. safaritravelplus / Wikimedia Commons · CC0 1.0

Konwersja

Jakie testy A/B warto przeprowadzać w e-commerce?

Zacznij od pytania „Co jest celem Twojej witryny?” i zdefiniuj sukces. Dopiero to pozwala wskazać czynności użytkowników najważniejsze dla firmy i rozstrzygnąć, który wariant testu wygrał.

Od czego zależy, które testy A/B warto przeprowadzić w e-commerce?

Zacznij od pytania „Co jest celem Twojej witryny?” i zdefiniuj sukces. Dopiero to pozwala wskazać czynności użytkowników najważniejsze dla firmy i rozstrzygnąć, który wariant testu wygrał. Bez kryterium sukcesu wyniku eksperymentu nie ocenisz jednoznacznie.

Cele testów A/B w e-commerce to najczęściej poprawa współczynnika kliknięć (CTR), wskaźnika konwersji (CR), wartości średniego zamówienia (AOV) oraz przychodu na użytkownika (ARPU). Cel nie musi być transakcyjny — może nim być zapis do newslettera, pobranie aplikacji czy uzupełnienie formularza.

Z celu wynikają elementy poddawane testom: nagłówki, zdjęcia produktów, opisy, przyciski „Kup teraz”, formularze zamówień, układ strony i kolorystyka. Jeśli główną metryką jest AOV, eksperymenty sensownie jest prowadzić w koszyku i na stronie produktu; jeśli CTR na liście wyników — testować miniatury i tytuły na listingach. Ta sama zmiana może poprawić jedną metrykę i pogorszyć inną, dlatego przed startem wybierz jedną metrykę główną i kilka kontrolnych.

Najważniejsze metryki do monitorowania w testach A/B w e-commerce

  1. Wskaźnik konwersji (CR)Pomiar procentu użytkowników dokonujących zakupu
  2. Współczynnik kliknięć (CTR)Procent kliknięć w linki lub przyciski na liście wyników
  3. Wartość średniego zamówienia (AOV)Średnia wartość pojedynczego zamówienia – kluczowa dla przychodu
  4. Przychód na użytkownika (ARPU)Całkowity przychód dzielony przez liczbę unikalnych użytkowników

Testy kart produktów i listingów: zdjęcia, tytuły, opisy

Na etapie wyboru produktu testuj nagłówki, zdjęcia produktów i opisy. To typowy zakres testów A/B w sklepie. Dochodzi do tego kolorystyka, jeśli wpływa na czytelność informacji o produkcie i cenie.

Przykładowa hipoteza łączy zmianę z metryką, np. „Zmiana koloru przycisku »Kup teraz« na zielony zwiększy współczynnik kliknięć”. Ten sam schemat stosuje się do karty produktu: najpierw zmieniany element, potem metryka, którą ma poprawić (CTR z listingu, konwersja na karcie, AOV).

Część testów A/B analizuje jeden czynnik (np. pojedynczy przycisk), a inne porównują dwie różniące się wersje serwisu. W testach kart produktów i listingów analiza jednego czynnika pozwala przypisać różnicę w wynikach do konkretnego elementu, np. zdjęcia albo tytułu.

W praktyce zestawia się m.in. zdjęcie produktu na jednolitym tle kontra zdjęcie w kontekście użycia, inną kolejność zdjęć w galerii, tytuł z nazwą i kluczowym parametrem kontra tytuł z korzyścią, opis w formie akapitu kontra listę punktowaną, cenę i dostępność nad opisem kontra pod nim. Każdy wariant ocenia się osobną metryką: liczbą wejść z listingu do karty oraz liczbą dodania produktu do koszyka.

Porównanie wariantów testów A/B w kartach produktów i listingach

Zdjęcie produktu
Na jednolitym tle vs. w kontekście użycia
Tytuł produktu
Z nazwą i parametrem vs. z korzyścią dla klienta
Opis produktu
Forma akapitu vs. lista punktowana
Umiejscowienie ceny
Nad opisem vs. pod opisem

Testy przycisków i wezwań do działania: „Kup teraz”, „Dodaj do koszyka”

Przyciski to typowy przedmiot testów A/B. Przykład: porównanie koloru przycisku „Dodaj do koszyka” w dwóch wariantach strony. Test dotyczy więc nie tylko tekstu, ale też koloru, wielkości i umiejscowienia.

Mierzone efekty to liczba kliknięć w przycisk, liczba dodanych produktów do koszyka i przejście do dalszego kroku zakupu. Sam kolor bez kontekstu nie rozstrzyga: zielony przycisk na zielonym tle, obok równie mocnego elementu graficznego, zadziała inaczej niż w prostym układzie. Kolor, tekst i pozycja przycisku to odrębne zmienne, które można badać w osobnych eksperymentach.

Zakres wariantów do sprawdzenia: „Kup teraz” kontra „Dodaj do koszyka”, przycisk w stałym pasku kontra przycisk tylko przy cenie, przycisk mniejszy kontra pełna szerokość kolumny, przycisk w jednym miejscu kontra powtórzony na górze i na dole karty. Kryterium wyboru wariantu to odległość od decyzji zakupowej — im mniej kroków do koszyka, tym większe znaczenie ma sam przycisk.

Testy koszyka, formularza zamówienia i finalizacji zakupu

Formularze zamówień to typowy element testów A/B w sklepie, obok przycisków „Kup teraz” i układu strony. IdoSell w materiale opublikowanym 3 grudnia 2024 r. podzielił się doświadczeniami z badań prowadzonych m.in. w trakcie wdrażania nowego Multi-Page Checkout, a agenda obejmowała rolę testów A/B w optymalizacji procesu zakupowego — to przykład testowania całego procesu finalizacji, a nie pojedynczego przycisku.

Warianty do porównania na tym etapie dotyczą przede wszystkim liczby kroków i układu formularza: finalizacja na jednej stronie kontra checkout wieloetapowy, koszt dostawy widoczny przed ostatnim krokiem kontra dopiero przy podsumowaniu, pola wymagane kontra pola opcjonalne, zakup jako gość kontra obowiązkowa rejestracja. Każdy z tych elementów wpływa na tarcie i na liczbę porzuconych koszyków.

Do oceny służą metryki: współczynnik konwersji, odsetek porzuceń koszyka oraz liczba błędów walidacji formularza. Jeśli test wypada niejednoznacznie, rozbij go na mniejsze eksperymenty — pojedynczy krok checkoutu jest łatwiejszy do zinterpretowania niż cała przebudowa finalizacji.

Testy elementów budujących zaufanie przed zakupem

Jako osobne warianty testuj komunikaty o bezpieczeństwie płatności i sposobie przetwarzania danych. Sprawdź jasną informację o koszcie i czasie dostawy przy produkcie oraz w koszyku. Przetestuj też warunki zwrotu i reklamacji przed zakupem, widoczne sposoby kontaktu z obsługą (telefon, e-mail, czat) oraz dane firmy i regulamin dostępne z poziomu koszyka.

Metryki to konwersja na etapie wyboru dostawy i płatności oraz odsetek porzuceń koszyka. Dodanie jednocześnie opinii, logotypów płatności i informacji o zwrotach nie pozwala stwierdzić, który z nich faktycznie zadziałał.

Testy treści, wiadomości e-mail i formularzy zapisu

Celem testu może być zapis do newslettera, pobranie aplikacji albo uzupełnienie formularza — a nie wyłącznie sprzedaż. To rozszerza listę eksperymentów poza sklep i pozwala testować również strony treściowe oraz mailing.

Testowanie wiadomości e-mail jest dostępne w większości systemów do ich wysyłki. Przykłady to Get Response, Edrone i Klaviyo. Porównywać można temat wiadomości, pierwszy widoczny fragment treści, układ i treść wezwania do działania oraz samą strukturę maila.

W formularzach zapisu do newslettera testowane elementy to liczba pól, miejsce wyświetlenia formularza (np. w stopce kontra wyskakujące okno) oraz treść obietnicy korzyści. Podstawowa metryka to liczba zapisów, ale mierzyć warto też dalszy ciąg: ilu zapisanych odbiorców przechodzi do zakupu. Wysoka liczba zapisów przy zerowej sprzedaży oznacza, że test optymalizował złą metrykę.

Testy układu strony i większych zmian UX

Gdy pojedyncze elementy zostały już sprawdzone, przedmiotem testu mogą stać się dwie różniące się od siebie wersje serwisu, a nie jeden czynnik.

Przykładem z branży jest przebudowa procesu zakupowego: IdoSell badał nowy Multi-Page Checkout, dzieląc się doświadczeniami z tych badań na webinarze. Duża zmiana układu — nowy szablon karty produktu, inna kolejność sekcji na stronie głównej, przebudowany koszyk — mieści się w tym samym schemacie eksperymentu, tylko z większym zakresem zmiennych.

Test całych wersji rozkłada efekt na wiele elementów, dlatego pilnuj metryk kontrolnych, żeby sprawdzić, czy poprawa w jednym miejscu nie pogorszyła innego etapu ścieżki zakupowej.

Jak zaplanować test A/B, żeby wynik był wiarygodny?

Test zaczyna się od hipotezy zakładającej, że zmiana jednego elementu poprawi wynik względem wersji kontrolnej. Równolegle definiuje się sukces, czyli metrykę i próg, po którym uznaje się wariant za lepszy.

Podział ruchu jest losowy: użytkownicy trafiają do grupy A (kontrolnej) lub grupy B (eksperymentalnej) i każda grupa widzi tylko jedną wersję testowanego elementu. Warianty prezentuje się losowo, w proporcji 50/50, co tworzy kontrolowany eksperyment. Testowanie dwóch wersji serwisu (a nie jednego czynnika) również mieści się w tym schemacie i podlega tym samym zasadom losowania.

W trakcie testu zbiera się dane o zachowaniu użytkowników: liczbę kliknięć, liczbę zamówień, wartość zamówień oraz czas spędzony na stronie, a następnie analizuje je, żeby wskazać wersję skuteczniejszą. Bez zbierania tych danych w trakcie trwania testu nie ma podstaw do decyzji o wdrożeniu wariantu.

Nieprawidłowe użycie metody testowania nie przynosi korzyści, a może utrudnić strategię rozwoju usługi.

Kontrolna lista przed rozpoczęciem testu A/B w e-commerce

  • Zdefiniuj cel i główną metrykęnp. wzrost konwersji lub CTR
  • Stwórz hipotezę testowąnp. „Zielony przycisk zwiększy klikalność”
  • Zorganizuj losowy podział ruchu (50/50)Aby zapewnić wiarygodność eksperymentu
  • Zbieraj dane w trakcie testuKliknięcia, zamówienia, błędy walidacji, czas na stronie
  • Unikaj równoczesnych eksperymentów w tym samym miejscuAby nie utrudniać interpretacji wyników

Od czego zacząć? Priorytetyzacja testów A/B w sklepie

Kolejność wyznacza się według trzech kryteriów: wpływu na zdefiniowaną metrykę główną, etapu lejka oraz dostępnego ruchu. Etap blisko transakcji (koszyk, finalizacja, przycisk zakupu) przyciąga mniej użytkowników niż listing czy strona główna, więc testowanie pojedynczego kroku checkoutu wymaga więcej czasu na zebranie wiarygodnej próby — przez co tym ważniejsze jest, by testować tam zmiany o realnym potencjale, a nie kosmetykę.

Praktyczna kolejność: najpierw elementy o największym ruchu i najbliżej decyzji zakupowej, gdzie wynik da się zmierzyć w rozsądnym czasie (wezwania do działania, karta produktu, listing). Następnie koszyk i formularz zamówienia. Na końcu duże zmiany układu i wersje całego serwisu, które wymagają najwięcej ruchu i najdłuższego okresu testowania.

Równoległe eksperymenty w tym samym miejscu utrudniają interpretację, dlatego lepiej rozkładać je w czasie.

Kolejność prowadzenia testów A/B w e-commerce – priorytetyzacja według wpływu i ruchu

  1. Testy na listingu i karcie produktuNajwiększy ruch, blisko decyzji zakupowej – wysokie znaczenie dla CTR i konwersji
  2. Testy przycisków i wezwania do działaniaWpływ na klikalność i dodawanie do koszyka – kluczowe w procesie zakupowym
  3. Testy koszyka i formularza zamówieniaZmiany wpływają na porzucony koszyk i konwersję – wymagają dłuższego czasu testowania
  4. Testy układu strony i większych zmian UXDuże zmiany – wymagają najwięcej ruchu i czasu, często rozkładane na mniejsze eksperymenty

Więcej z: Konwersja